Przejdź do treści

Instytut Suwerennej

Strona główna » Umowa UE–Mercosur: pierwsze skutki po dwóch miesiącach

Umowa UE–Mercosur: pierwsze skutki po dwóch miesiącach

MERCOSUR Po dwóch miesiącach tymczasowego stosowania umowy handlowej Polska nadal importuje z Mercosuru wielokrotnie więcej żywności, niż tam sprzedaje. Pierwsze dane nie potwierdzają jednak gwałtownego „zalewu” polskiego rynku. Krzysztof Kiśluk sprawdza, gdzie ryzyko jest realne, a gdzie prognozy wyprzedzają dostępne dane. Autor: Krzysztof Kiśluk Stan prawny i dane: 31 sierpnia 2026 r.
Tekst rozwija wnioski z Policy Paperu „Wpływ umowy UE–Mercosur na gospodarkę województwa podlaskiego” i omawia pierwsze dwa miesiące tymczasowego stosowania umowy handlowej. Tam, gdzie dostępne dane nie pozwalają jeszcze wykazać związku przyczynowego z porozumieniem, zaznaczono to wprost.  

1. Umowa „tymczasowa”, która wywołuje trwałe skutki

Od 1 maja 2026 r. tymczasowo stosowana jest umowa przejściowa w sprawie handlu między Unią Europejską a państwami Mercosuru: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem (interim Trade Agreement, iTA). Obejmuje ona filar handlowy i inwestycyjny szerszej umowy o partnerstwie (EU–Mercosur Partnership Agreement, EMPA). iTA wymaga ratyfikacji na poziomie Unii, natomiast wejście w życie pełnej EMPA wymaga ratyfikacji przez wszystkie państwa członkowskie [1]. Rozdzielenie porozumienia na dwa odrębne prawnie instrumenty ograniczyło rolę parlamentów narodowych na etapie iTA i stało się przedmiotem sporu politycznego oraz prawnego. 21 stycznia 2026 r. Parlament Europejski zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE o opinię w sprawie zgodności podstaw prawnych obu umów z traktatami. Parlament zapowiedział, że po otrzymaniu opinii zdecyduje o udzieleniu zgody albo jej odmowie [2]. Niezależnie od tego Polska wniosła 10 maja 2026 r. skargę o stwierdzenie nieważności decyzji Rady dotyczącej podpisania i tymczasowego stosowania iTA (sprawa C-460/26) [3]. Oba postępowania pozostają w toku. Nie podano oficjalnego terminu ich zakończenia. Do czasu zmiany decyzji lub zawieszenia stosowania porozumienia iTA wywołuje skutki prawne w swoim zakresie — nie jest jednak równoznaczna z pełnym wejściem w życie EMPA. Dla przedsiębiorstw oznacza to, że nowy reżim handlowy jest już realnym elementem planowania, mimo że jego przyszłość instytucjonalna pozostaje otwarta.  

2. Wielki biznes: inwestycje i długoterminowe oczekiwania

Jednym z widocznych przykładów konsolidacji w regionie jest wspólne przedsięwzięcie Danone i argentyńskiej grupy Arcor. Partnerzy połączyli Danone Argentina, Mastellone Hermanos oraz spółkę logistyczną La Serenísima. Danone i Arcor sprawują nad przedsięwzięciem równą kontrolę; udział Danone wynosi 50%. Projekt jest skoncentrowany na rynku argentyńskim i Ameryce Łacińskiej, a nie na ekspansji Mastellone w Europie [4]. W czerwcu 2026 r. Louis Dreyfus Company ogłosiła budowę nowego zakładu przerobu słonecznika i soi w Bahía Blanca. Planowana zdolność przerobowa wynosi do 4 tys. ton dziennie, a rozpoczęcie budowy przewidziano na koniec roku. Jest to inwestycja wzmacniająca argentyńskie zaplecze przetwórcze i eksportowe [5]. Nie ma jednak podstaw, by całość tej decyzji przypisywać wyłącznie iTA — duże projekty kapitałowe są przygotowywane przez wiele miesięcy i wynikają także z globalnego popytu oraz lokalnych warunków produkcji. W motoryzacji Komisja Europejska prognozowała, że dzięki stopniowej redukcji ceł unijny eksport do Mercosuru może być w 2040 r. wyższy o 20,7 mld euro niż w scenariuszu bez umowy [6]. To długoterminowy wynik modelu ekonomicznego, nie bieżący przychód przedsiębiorstw. Pierwsze miesiące obowiązywania iTA pokazują więc przede wszystkim zmianę ram działalności, a nie jeszcze pełny efekt gospodarczy porozumienia.  

3. Pierwsze dane handlowe: nierównowaga trwa, ale nie widać jeszcze „zalewu”

Według danych Eurostatu zestawionych przez prof. Łukasza Ambroziaka z IERiGŻ-PIB w czerwcu 2026 r. polski eksport artykułów rolno-spożywczych do Mercosuru wyniósł 5,1 mln euro, a import — 124,7 mln euro. Nierównowaga jest więc znaczna, lecz kierunek zmian w pierwszym pełnym miesiącu stosowania iTA nie potwierdza gwałtownego przyspieszenia importu. W porównaniu z majem import spadł o 11,3%, a wobec średniej miesięcznej z 2025 r. był niższy o 12,4%. Eksport był o 9,5% wyższy niż rok wcześniej, ale o 26,3% niższy od średniej miesięcznej z 2025 r. [7]. Dla szerszego kontekstu: według bazy Eurostatu w 2025 r. wartość całego polskiego eksportu towarów do czterech państw objętych umową wyniosła około 1,05 mld euro, a importu — około 2,45 mld euro [8]. Tych wartości nie należy bezpośrednio porównywać z miesięcznymi danymi rolno-spożywczymi, ponieważ obejmują inne kategorie towarów i okresy. W polskim handlu z Mercosurem dominują Brazylia i Argentyna. W imporcie ważną pozycją pozostają makuchy sojowe używane jako pasza; z Brazylii sprowadzane są również m.in. rudy miedzi, tytoń, celuloza oraz wyroby żelazne i stalowe. Z kolei w eksporcie do Brazylii istotne są m.in. silniki, turbiny i leki. Jeden miesiąc danych nie pozwala jeszcze ocenić wpływu iTA na strukturę handlu ani oddzielić go od sezonowości i wcześniej zawartych kontraktów.  

4. Brazylijskie mięso: wzrost dostaw i ograniczenie od 3 września

W skali całej Unii eksport rolno-spożywczy do Mercosuru wyniósł w czerwcu 2026 r. 264 mln euro, a import — 2,475 mld euro. Import wzrósł o 6,9% wobec maja i o 17,9% rok do roku. Zwracały uwagę dostawy cukru trzcinowego — około 269 tys. ton, czyli ponad jedna trzecia wolumenu sprowadzonego w całym 2025 r. — oraz solonego mięsa drobiowego: 34,8 tys. ton, blisko połowa importu z całego 2025 r. [9]. Skala jest znacząca, ale dwa miesiące danych nadal nie pozwalają przypisać wzrostu wyłącznie umowie. Od 3 września 2026 r. Brazylia ma zostać usunięta z unijnego wykazu państw dopuszczonych do eksportu części produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym wołowiny, drobiu i jaj. Przyczyną nie było wykrycie hormonów lub antybiotyków w konkretnej partii mięsa, lecz brak wykazania zgodności z unijnymi wymaganiami dotyczącymi stosowania określonych substancji przeciwdrobnoustrojowych przez całe życie zwierzęcia. Eksport może zostać wznowiony po potwierdzeniu zgodności [10]. Wysokie dostawy przed terminem ograniczenia mogą częściowo oznaczać budowanie zapasów, ale na tym etapie jest to hipoteza, a nie potwierdzony związek przyczynowy. W odniesieniu do wołowiny umowa przewiduje kontyngent 99 tys. ton rocznie, wdrażany stopniowo przez pięć lat, z cłem 7,5% — nie jest to kontyngent bezcłowy. 55% limitu ma przypadać na mięso świeże lub chłodzone, a 45% na mrożone [11]. Tempo jego wykorzystania będzie zależeć m.in. od podziału między państwa Mercosuru, certyfikacji zakładów i sytuacji cenowej. Nie ma podstaw do przesądzania, że import wyraźnie wzrośnie już jesienią.  

5. Konkurencja na rynkach trzecich i znaczenie promocji eksportu

Dopuszczenie producenta do rynku unijnego może wzmacniać jego wiarygodność na rynkach trzecich, ponieważ UE stosuje wysokie wymagania sanitarne i jakościowe. Nie jest to jednak formalny „globalny certyfikat jakości”. To raczej sygnał reputacyjny, który — obok ceny, skali dostaw i rozpoznawalności marki — może ułatwiać ekspansję przedsiębiorstw z Argentyny czy Brazylii. Dla polskiej branży rolno-spożywczej rynki pozaunijne stają się coraz ważniejsze. W pierwszej połowie 2026 r. całkowity eksport żywności z Polski osiągnął 29 mld euro. Na państwa spoza UE przypadło 7,5 mld euro, czyli 26% całości; wartość ta wzrosła o 6% rok do roku. KOWR wskazuje na zwiększenie sprzedaży m.in. do Nigerii, Republiki Południowej Afryki, Filipin, Turcji i Maroka [12]. Na tych rynkach polscy producenci konkurują nie tylko z eksporterami brazylijskimi, lecz także ukraińskimi i azjatyckimi. W 2026 r. Komisja przeznaczyła 205 mln euro na unijną politykę promocji produktów rolno-spożywczych [13]. Organizacje Farm Europe i Eat Europe ostrzegały, że projektowana alokacja na 2027 r. miałaby spaść do 112 mln euro [14]. Na 31 sierpnia 2026 r. nie był to jeszcze ostatecznie przyjęty budżet, dlatego należy mówić o propozycji lub planowanej redukcji, a nie o przesądzonym cięciu. Dyskusja ma jednak znaczenie: promocja i wsparcie wejścia na nowe rynki wpływają na zdolność mniejszych eksporterów do konkurowania z globalnymi grupami.  

6. Miód i Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych

Umowa przewiduje bezcłowy kontyngent 45 tys. ton miodu rocznie, wdrażany stopniowo przez pięć lat. Odpowiada to mniej więcej 10% unijnej konsumpcji. Dla porównania w 2024 r. UE sprowadziła z państw Mercosuru 24 tys. ton miodu, a jej samowystarczalność wynosiła około 60% [11]. Według OEC Argentyna była w 2024 r. trzecim największym eksporterem miodu na świecie pod względem wartości (około 190 mln dolarów), a eksport Brazylii wyniósł około 101 mln dolarów [15]. Brakuje podstaw, by całość tego produktu określać jako „miód techniczny”; struktura zastosowań wymaga osobnych danych. Odpowiedzią europejskich i polskich pszczelarzy może być konkurencja jakością: identyfikowalność pochodzenia, badania pozostałości, ochrona oznaczeń regionalnych, sprzedaż bezpośrednia i jasne informowanie konsumenta. Równolegle branża śledzi prace nad Krajowym Planem Odbudowy Zasobów Przyrodniczych (KPOZP). Obowiązek przygotowania planu wynika z unijnego rozporządzenia o odbudowie zasobów przyrodniczych, a nie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Polska ma przedłożyć Komisji Europejskiej projekt planu do 1 września 2026 r. [16]. Roboczy projekt KPOZP z marca 2026 r. zawierał m.in. propozycje obowiązkowej rejestracji pasiek, określenia maksymalnej gęstości uli w miastach, ograniczenia pasiek na dachach oraz zasad lokowania uli w rezerwatach i parkach narodowych [17]. Były to propozycje robocze, a nie obowiązujące przepisy. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśliło później, że celem planu nie jest likwidacja pasiek, a rozwiązania mają zostać poddane konsultacjom [18]. Dlatego wpływ KPOZP na pszczelarstwo należy oceniać na podstawie wersji skierowanej do formalnych konsultacji i dokumentu końcowego, a nie na podstawie samego materiału roboczego.  

7. Geopolityka, klimat i pasze

W wymiarze geopolitycznym porozumienie ma pomóc Unii w dywersyfikacji dostaw surowców krytycznych oraz wzmocnić jej relacje z Ameryką Południową w warunkach rosnącej aktywności Chin i państw BRICS. Dla UE ważne jest także uzyskanie bardziej przewidywalnego dostępu do zamówień publicznych, usług i rynku przemysłowego Mercosuru. Nieprecyzyjne byłoby jednak stwierdzenie, że umowa nie zawiera mechanizmów środowiskowych. Rozdział dotyczący handlu i zrównoważonego rozwoju przewiduje prawnie wiążące zobowiązania oraz mechanizm rozstrzygania sporów, a przestrzeganie porozumienia paryskiego zostało uznane za istotny element relacji stron [19]. Krytycy mogą zasadnie pytać o tempo i skuteczność egzekwowania tych zobowiązań — zwłaszcza w kontekście wylesiania i rozbudowy produkcji rolnej — lecz jest to inna teza niż całkowity brak zabezpieczeń. Importowane towary nadal muszą spełniać unijne wymogi sanitarne i regulacje dotyczące produktów wolnych od wylesiania. Większa dostępność makuchów sojowych może obniżać koszty pasz w Europie, ale jednocześnie pogłębiać zależność od kilku państw i narażać odbiorców na ryzyko logistyczne, walutowe oraz klimatyczne. W tej chwili brak natomiast danych potwierdzających, że iTA prowadzi do relokacji produkcji motoryzacyjnej z Europy do Mercosuru. Wpływ na łańcuchy wartości należy oceniać na podstawie inwestycji, zatrudnienia i udziału komponentów w kolejnych latach.  

8. Co dalej? Pięć wskaźników do obserwacji

  • status postępowań przed TSUE: opinii 1/26 oraz skargi Polski w sprawie C-460/26, a następnie głosowanie Parlamentu Europejskiego nad zgodą na porozumienie;
  • miesięczne wolumeny, ceny i udział importu z Mercosuru — w ujęciu co najmniej kilkumiesięcznym, z uwzględnieniem sezonowości;
  • wykorzystanie kontyngentów na wołowinę, drób, cukier i miód oraz ewentualne uruchomienie klauzul ochronnych;
  • skutki ograniczenia eksportu brazylijskich produktów zwierzęcych od 3 września i tempo dostosowania brazylijskiego systemu kontroli;
  • ostateczny kształt KPOZP oraz budżetu unijnej promocji żywności na 2027 r.
Po dwóch miesiącach tymczasowego stosowania iTA można stwierdzić, że nierównowaga w handlu rolno-spożywczym pozostaje duża, lecz nie ma jeszcze danych potwierdzających gwałtowny „zalew” polskiego rynku. Widać natomiast aktywność inwestycyjną dużych firm, nowe ramy taryfowe i rosnącą wagę konkurencji na rynkach trzecich. Dla polskiego rolnictwa i przemysłu kluczowe będzie łączenie monitoringu z aktywną polityką eksportową i szybkim użyciem instrumentów ochronnych, gdyby rzeczywiście pojawiły się zakłócenia rynku.

Źródła

Dostęp do źródeł: 31 sierpnia 2026 r.
  1. Rada UE, „EU–Mercosur agreements explained”
  2. Parlament Europejski, „EU–Mercosur: MEPs demand a legal opinion on its conformity with the EU treaties”, 21.01.2026
  3. EUR-Lex, skarga Polski w sprawie C-460/26
  4. Danone, „Danone and Arcor strengthen their strategic alliance to unlock new dairy opportunities in Argentina”
  5. Louis Dreyfus Company, „LDC to Build New Sunflower & Soy Processing Plant in Bahía Blanca, Argentina”, 8.06.2026
  6. Komisja Europejska, pytania i odpowiedzi dotyczące umowy UE–Mercosur
  7. Łukasz Ambroziak, dane o handlu rolno-spożywczym Polski z Mercosurem
  8. Eurostat, baza danych handlu międzynarodowego
  9. Łukasz Ambroziak, dane o handlu rolno-spożywczym UE z Mercosurem
  10. Reuters, „Brazil contests EU move to block animal product shipments”, 12.05.2026
  11. Komisja Europejska, „Opening opportunities for European farmers” — kontyngenty rolne UE–Mercosur
  12. KOWR, „Eksport polskiej żywności rośnie. 29 mld euro w pierwszym półroczu 2026 r.”, 17.08.2026
  13. Komisja Europejska, „Record 2026 EU funding boosts agri-food promotion…”, 17.12.2025
  14. Farm Europe i Eat Europe, apel w sprawie budżetu promocji rolnej na 2027 r., 30.06.2026
  15. The Observatory of Economic Complexity, „Natural Honey (HS 040900)”
  16. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1991 w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych
  17. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, KPOZP — materiał roboczy do prekonsultacji, marzec 2026
  18. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Rój dezinformacji o pszczołach”
  19. Komisja Europejska, „Trade and sustainable development” — umowa UE–Mercosur

Przejdź do treści